W Rialto, małym mieście na obrzeżach Los Angeles, departament policji wyposażył wszystkich 70 umundurowanych funkcjonariuszy w kamery noszone na ciele, wychodząc z założenia, że wykorzystanie kamer zmniejszy liczbę skarg i pozwów, a tym samym wysokich ugód i odszkodowań.
Wprowadzenie kamer noszonych na ciele jako standardowego wyposażenia w 2012 r. doprowadziło do 88% spadku skarg publicznych na funkcjonariuszy i 60% spadku stosowania siły przez funkcjonariuszy. Trzeba zaprzeczyć, że te kamery są korzystne. Ludzie zachowują się inaczej, gdy wiedzą, że są nagrywani, a bójki są znacznie mniej prawdopodobne, że wymkną się spod kontroli.
Pokazywanie interakcji obywateli z perspektywy funkcjonariusza społeczności jako całości doprowadziło do zmniejszenia liczby skarg publicznych i zwiększenia liczby postępowań karnych w sprawach przemocy domowej. Kamery noszone na ciele są pozytywnym czynnikiem w egzekwowaniu prawa.